wtorek, marca 13, 2018

Aroma Ritual stress relief body oil ~ Dermacol

Dzisiaj miałam wolne. Jutro do pracy. Pogoda jest tak piękna, że zakasałam rękawy i wzięłam się za sprzątanie. Ot takie wiosenne porządki. A teraz siedzę, piję kawę i pisze do Was.
Dzisiejszy post będzie niesamowity. Dlaczego?
A chociażby z uwagi na funkcjonalność produktu o którym mowa ale też  o niesamowitym zapachu jakim Was otuli kosmetyk. Mało tego. To produkt, który możecie stosować ze swoją druga połówką. :)
O czym mowa? Kliknijcie w dalszą część postu. 
Miłego czytania. :*


Dzisiaj będzie mowa o produkcie firmy Dermacol. Wiele z nas kojarzy firmę z kultowym produktem. Ale nie o nim będę pisała. O nie. :)
Dzisiaj będzie o pewnym olejku. Olejek to nie byle jaki bo odprężający. Winogronowy. 
Z limonką. Zapach ma tak niesamowity, że sprawdzi się fantastycznie przy masażach. ;)
Jeśli macie problemy z suchą skórą to sprawdzi się idealnie. Już kilkukrotnie uratował mi skórę. ;)
Stosuję go na wilgotne ciało, tuż po kąpieli. I czekam chwilę aż wsiąknie. Skóra po jego użyciu jest niesamowicie nawilżona i mega przyjemna w dotyku.
Kosmetyk otrzymujemy w szklanej buteleczce z pompką. Mamy do zużycia 50 ml. Nie za wiele bo na ciało troszku potrzeba. Pompka zdecydowanie jest in plus. Nie ma problemu z wydobyciem, nic się niepotrzebnie nie wylewa. Jak dla mnie czysta perfekcja. :)





Plusy:
+ sprawdza się przy aromaterapii
+ wykazuje właściwości antystresowe
+ przepiękny zapach, utrzymujący się na skórze
+ może być stosowany do olejowania włosów 
+ cena (ok. 21 zł) - in plus za działanie
+ doskonale nawilża ciało
+ poprawia kondycję włosów
+ olejek nie jest bardzo gęsty przez co łatwiej go aplikować
+ ładny design

Minusy:
- dostępność - głównie przez internet (TUTAJ zerknijcie na dystrybutorów)

Ocena: 
5/5


Dzisiejszy post jest krótki. Dlaczego? Bo najważniejsze informacje zawarłam w plusach produktu. Ale aby go poznać i pokochać (a miłość z pewnością rozkwitnie między Wami) trzeba się w kosmetyk zaopatrzyć i stosować. Daję Wam pisemną gwarancję, że potrafi podreperować stan naszej skóry. Ale nie tylko skóry. Włosy (szczególnie końcówki) podziękują nam za potraktowanie ich tym produktem. Cóż mogę więcej dodać?
Zapraszam do dzielenia się Waszymi opiniami. Sądzicie, że warto wydać ponad 20 zł na kosmetyk jeśli będzie działał? Czy to za wiele nawet jeśli macie gwarancję skuteczności?

Wiedziałyście, że Dermacol ma tak szeroką gamę produktów?

Pozdrawiam Was ze słonecznego, wiosennego już, Podkarpacia. :)

43 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Trzeba zapisać aby nie zapomnieć i dodać do listy zakupów. :)

      Usuń
  2. Ciekawy produkt, lubię kosmetyki wielozadaniowe. Gdy skończy mi się obecny olejek, z pewnością się na niego skuszę! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Po raz pierwszy spotykam się z tą marką, bardzo ciekawy produkt. Jeśli będę miała okazję na pewno przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazje to skorzystaj z niej. Polecam. :)

      Usuń
  4. O nie wiedziałam, że ta marka ma tak fajne produkty ;p zapach winogron uwielbiam więc z chęcią wypróbuje ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem Ci, że też całkiem niedawno poznałam wachlarz ich produktów. :)

      Usuń
  5. Ciekawy produkt, nigdy o nim nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejek o zapachu winigron? hmm, to musi być coś niesamowitego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe produkty! Muszę sie im blizej przyjrzec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. :)
      Weź też pod lupę kolorówkę. Jak dla mnie rewelacja. :)

      Usuń
  8. Markę tą znam, mam kilka jej produktów, ale tego akurat nie :) chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nawet nie słyszałam o tej marce. Ale wszystko, co z limonką jest super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to tym bardziej cieszę, że trafiła do mnie. :)
      O tak limonka jest cool. ;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Tak. Koniecznie trzeba wypróbować.
      A jooby nie testowałam jeszcze. :)

      Usuń
  11. Brzmi fantastycznie, muszę pamiętać o nim przy kolejnych zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wielofunkcyjny i w dodatku ładnie pachnie :-)Dostał wysoką ocenę od ciebie ::)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Dokładnie. Wysoko oceniłam bo tak naprawdę nie zauważyłam niczego co mogłoby obniżyć notę. ;)

      Usuń
  13. Gdzieś zgubiłam swój kominek do aromaterapii ale brakuje mi takich antystresowych rytuałów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten olejek akurat jest do ciała. Ale antystresowy to fakt - jak najbardziej. :D

      Usuń
  14. Nie znałam go wcześniej! :) Lubię olejki, więc zapewne wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy produkt. Szkoda tylko, że jest go tak mało :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało ale z drugiej strony idealny do przetestowania i przekonania się o właściwościach. No i można sięgać po kolejne. :D

      Usuń
  16. Lubie takie kosmetyki, które tak wspaniale pachną

    OdpowiedzUsuń
  17. Do tej pory kojarzyłam ich tylko z podkładu, nie wiedziałam, że mają też pielęgnację! Produkt bardzo mnie zaciekawił, szczególnie przez brak olejów mineralnych i ciekawy aromat :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że mają naprawdę ciekawą ofertę. Zakupiłam kilka ich produktów i póki co jestem pozytywnie zaskoczona. :)

      Usuń
  18. Olejki są rewelacyjnie - nieważne, czy stosujemy je w pielęgnacji włosów, ciała czy przy relaksacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Dobry olejek, z dobrym składem potrafi zdziałać cuda. :)

      Usuń
  19. Uwielbiam wszelkie olejki i mam ich naprawdę spory zapas - ale kiedy go już zużyję to chętnie spróbuję czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię olejki. :)
      Daj koniecznie znać jakie wrażenia po używaniu. ;)

      Usuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger