niedziela, czerwca 03, 2018

Regeneracyjne serum do pięt ~ Regenerum

Lato, lato... A nie, nie. Jeszcze mamy wiosnę ale temperatura mówi co innego. Sandałki i inne lekkie obuwie poszły w ruch. Im mniej na stopach tym lepiej.
Ale czy każdy z nas jest w stanie odsłonić stopy i się nimi pochwalić?
Zdradzę Wam sekret jak można sobie poradzić z problemem i jak w ogóle zapomnieć o zrogowaceniach i zaniedbanych piętach.


Eleganckie i zarazem proste opakowanie papierowe. A w środku produkt o pojemności 30 g. Tubka jest zrobiona z miękkiego materiału i posiada  zamknięcie w formie zakrętki. Nie lubię tego typu rozwiązań bo zawsze gdzieś te zakrętki gubię.
Regeneracyjne serum do pięt ma bardzo lekką konsystencję w żółtym kolorze. Konsystencja jest lekka ale z nałożeniem trzeba się spieszyć ponieważ krem szybko się wchłania i pozostawia uczucie matu na skórze. Jest to niewygodne w rozprowadzaniu ale rewelacyjne rozwiązanie jeśli chodzi o efekt końcowy latem. Kosmetyk nawilża skórę a jednocześnie sprawia, że skóra się nie ślizga w obuwiu i nie poci.
Regenerum sugeruje nazwą aby produkt był używany do pięt. Jak dla mnie nie ma to racji bytu i smaruję całe stopy. Póki co żadnych skutków ubocznych nie zauważyłam więc taki trik można stosować ale... A no właśnie... Stosowanie na całe stopy spowoduje szybsze skończenie się serum. No niestety - coś za coś.
Koszt zakupu produktu to około 11 zł - w zależności od tego, gdzie kupujemy. A jeśli dobrze poszukać to można go dopaść nawet za niecałe 4 zł. 
Nie wiem skąd taka rozpiętość cenowa bo jest całkiem spora.




Serum działa naprawdę dobrze. Efekty widać już po pierwszym użyciu a każde kolejne tylko poprawia efekt poprzedni. Kosmetyk intensywnie nawilża zniszczoną skórę oraz działa naprawczo, przywracając jej gładkość i elastyczność.
Więcej o produktach możecie przeczytać TUTAJ.

Ocena:
5/5

Plusy:
+ elegancki design
+ poręczna tubka
+ dobry skład
+ nie zawiera parabenów, alkoholu ani sztucznych barwników 
+ intensywnie nawilża i odżywia skórę pięt
+ chroni skórę przed przesuszeniem
+ zabezpiecza przed pękaniem
+ regeneruje spękany i uszkodzony naskórek
+ bezzapachowy
+ nie pozostawia skóry lepkiej
+ szybko się wchłania

Minusy:
- zakrętka - wolę zamknięcia typu klik
- pojemność - zdecydowanie za mała

Widziałam w sieci kilka negatywnych opinii nt. tego serum. I nie wiem skąd się biorą bo według mnie jest to jeden z lepszych produktów jakie było mi do tej pory dane stosować.
Być może ktoś miał bardzo zaniedbane stopy, posmarował je Regenerum i...
I nic się nie stało. A no nie miało prawa się stać. Nie czarujmy się. Z pustego to...
Jeśli całą jesień i zimę mamy gdzieś stopy a latem biegniemy do sklepu i kupujemy najdroższy specyfik w nadziei, że pomoże to kurna chata nie pomoże!
Najpierw idź do podologa. Pokaż mu swoje stopy. On je przygotuje do lata. A reszta? To już Twoja działka by kontynuować proces dbania o stopy.
Moje serum do pięt się kończy dlatego też mam w planach zamówić serum do stóp. Muszę zobaczyć czy różnica jest w nazewnictwie czy też w działaniu. 

14 komentarzy:

  1. Używałam odżywki do paznokci i rzęs, ale tego produktu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Post na czasie, a cena całkiem przystępna jeśli jest skuteczny.

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie dziś na blogu też o pielęgnacji stóp. Opisałam krem Lirene z zawartością 30% Urea:) Tego kremu z Regenerum nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam produktów tej firmy. Ciekawa jestem jak sprawdziłyby się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze produktów z tej firmy. Ciekawa jestem jak sprawdziłyby się u mnie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam, bardzo gęsty i świetnie nawilża. Zabieram go na lato do kosmetyczki (stopy po plaży są bardzo wysuszone)

      Usuń
  6. Miałam większość produktów tej marki. Jedne były lepsze inne gorsze. Akurat tego serum byłam bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam inne produkty tej marki i nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Są poprawne, ale do miana 'serum' im daleko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie znam tego produktu!

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili.
    Miłego dnia, Bambi xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz rację, o stopy trzeba dbać regularnie, przez cały rok, zapuszczone nie wyleczy ani nie zregeneruje żaden kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się w nie zaopatrzyć - jestem pewna, że mi się przyda... Tym bardziej, że ostatnimi czasy mam z piętami niemały problem...

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam tę markę, ale szczerze powiedziawszy to jeszcze nie miałam okazji jej używać..

    http://bitasmietanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger